Dogarium – Hodowla Whippetów – Whippet Szczenięta – Whippet Kennel in Poland – Whippet Puppies in Poland

Inne Archive

Whippetka Dogarium Comee w jej nowych legowiskach

Written by , Posted in Inne, Mioty

Nasza współwłaścicielka Wanda Lisiecka jest wszechstronnie utalentowana! Właśnie zrobiła swoje pierwsze dwa legowiska dla naszej whippetki Dogarium Comee i jej buldożków francuskich. Dwa piękne zdjęcia z naszą współwłasnościową whippetką Dogarium Comee w jej nowych „łóżeczkach” poniżej. Brawo Wanda – efekt jest super!

whippet Dogarium Comee

whippet Dogarium Comee

Na sprzedaż – zimowe ubranko / derka dla whippeta

Written by , Posted in Inne

Porządki świąteczne przyniosły niespodziankę – w szafie znaleźliśmy zupełnie nowe ubranko dla whippeta na sprzedaż! Wielu Czytelników cyklicznie pisze do nas z zapytaniem o nasze derki – niestety, mama ich już nie szyje. Niemniej, ten jeden niespodziewany model jest do zakupienia! Kolor czarny, z wierzchu porządny materiał przeciwdeszczowy/przeciwwiatrowy, w środku i na golfie ciepły miś. Zapinane na rzep. Nie krępuje ruchów – przetestowane przez nasze 3 whippetki!

Cena: 150 zł z przesyłką w tym

Dostępność: 1 ostatnia sztuka, od ręki

img_3920 img_3922 img_3923
wymiary img_3914 img_3915 img_3917

Whippet Marvel już czeka na Świętego Mikołaja…

Written by , Posted in Inne

Nasz współwłasnościowy samiec Dogarium Beelzebub „Marvel” z miotu „B” (Sobers Lucifer x Tappinskis Rubi For Dogarium) już czeka na Świętego Mikołaja! Jego wspaniała współwłaścicielka Laetitia Daniel z Francji z hodowli des Plaines des Bruyères powiedziała: „Za wcześnie, Marvel, za wcześnie…” hahaha ;) Dziękujemy bardzo Laetitia za to piękne, świąteczne zdjęcie whippeta Marvela oraz wspaniałą opiekę nad nim z mnóstwem miłości!

whippet-dogarium-beezlebub-marvel

Wyjazd na krycie do Szwecji – Sztokholm i powrót do domu

Written by , Posted in Inne, Spacery

Naszym ostatnim punktem wycieczkowym była stolica Szwecji. Do Sztokholmu wybraliśmy się pociągiem – miłym zaskoczeniem były specjalne wagony przeznaczone dla podróżujących z psami. Dzięki temu pasażerowie mogą uniknąć nieprzyjemnych sytuacji i czuć się swobodnie. Na środkowym zdjęciu widać nowoczesny dworzec w Sztokholmie, po lewej pozującą Rubi (niestety, było na tyle chłodno, że na każdym zdjęciu była skulona, dlatego szybko zrezygnowaliśmy z pomysłu sesji i ją ubraliśmy), a na pozostałych zdjęciach widok na pobliskie zabudowania.

Sztokholm Szwecja 2016

Sztokholm słynie z tego, że tylko jego trzecią część zajmują zabudowania. Reszta to woda, parki i lasy. Dzięki takiemu ukształtowaniu terenu wrażenia estetyczne są nieziemskie. Przy odpowiedniej pogodzie i punkcie obserwacyjnym budynki odbijają się w wodzie i tworzą okazję do zrobienia pięknych zdjęć panoramicznych.

Sztokholm Szwecja 2016

Nagromadzenie zabytkowych budynków i rzeźb jest godne podziwu. Na każdym kroku można zobaczyć coś interesującego. Także mostów jest w Sztokholmie mnóstwo – na 14 wysp, z których składa się stolica, jest ich 53.

Sztokholm Szwecja 2016

Tutaj trzy przykłady wspomnianych wcześniej, masowo występujących w Sztokholmie, rzeźb. Wszystkie pomniki pokryte piękną, zieloną patyną.

Sztokholm Szwecja 2016

Z ciekawostek, jakie zaobserwowaliśmy w szwedzkich miastach, warto wspomnieć o upodobaniu do geometrycznego podcinania drzew i krzewów. Mogliście to zobaczyć w poście o Uppsali (na ostatnim kolażu). Tutaj drzewa w wersji prostokątnej – muszą fantastycznie wyglądać, gdy się zazielenią!

Sztokholm Szwecja 2016

Na krycie pojechaliśmy w połowie marca. U nas kwitły już pierwsze wiosenne kwiaty i było stosunkowo ciepło, a w stolicy Szwecji zastały nas… resztki nagromadzonego, niestopionego śniegu w postaci metrowych i dwumetrowych górek.

Sztokholm Szwecja 2016

Obowiązkowy punkt wycieczki, to oczywiście Pałac Królewski w Sztokholmie, którego straż nieodzownie kojarzy się nam z Londynem. Na największym zdjęciu budynek, który cieszy oko geometrycznym ogrodnictwem, o którym mowa była wcześniej.

Sztokholm Szwecja 2016

W drodze powrotnej mieliśmy przepiękną pogodę. Dzięki temu jechało się bezpiecznie i można było podziwiać zapierającą dech w piersiach Szwecję. Na koniec chcieliśmy Wam pokazać, jak buduje się drogi w tym, godnym podziwu z wielu przyczyn, kraju. W Polsce oboje bardzo denerwujemy się na trasy pełne zakrętasów, które skutecznie spowalniają podróż i czynią ją niebezpieczną. W Szwecji nie dość, że żadne skały nie stoją na przeszkodzie, by kontynuować budowę prostej i wygodnej trasy, to jeszcze wszystko zabezpieczone jest siatkami. Takich przejazdów jak poniższy jest mnóstwo i trzeba przyznać, że są one piękne i intrygujące – także dlatego, że przez ukształtowanie terenu i położenie geograficzne, są one dla nas całkiem obce.

Sztokholm Szwecja 2016

To już koniec naszej relacji z wyjazdu na krycie do Szwecji. W następnych postach planujemy przekazać Wam trochę więcej informacji na temat miotu. Do zobaczenia na naszej stronie! :)

Wyjazd na krycie do Szwecji – Uppsala

Written by , Posted in Inne, Spacery

Po zaliczeniu wszystkich trzech punktów podróży w mieście Linköping, ruszyliśmy do naszego miejsca pobytu, czyli miasta Uppsala. Udało się nam zobaczyć stado saren, mnóstwo przepięknych skalnych pagórków, jezior i uroczego budownictwa typowego dla Skandynawii. Towarzyszył nam piękny zachód słońca, który dawał klimatyczne, długie cienie widoczne na zdjęciach.
Uppsala Szwecja
Dotarliśmy do Uppsali  i zameldowaliśmy się w takim oto hoteliku, który przypominał stare, polskie dworki. W środku było sporo drewna i antycznych mebli – to co lubimy najbardziej! Nie omieszkaliśmy poświęcić niemal połowy pozostałego czasu na zwiedzanie miasta. Tutaj także było czysto, pięknie i mnóstwo ludzi korzystało z rowerów jako środka transportu.
Uppsala Szwecja

Poniżej pobliski plac z przystankami autobusowymi i dworcem. Zwróćcie uwagę na piękną szybę przystanku z deseniem liści! Poza tym jeden z niewielu System Bolaget, czyli państwowych sklepów alkoholowych, które są jedynymi w całej Szwecji i istnieje ich od jednego do kilku w największych miastach. Poza tym, mała wielkanocna ciekawostka – w Polsce gałązki ozdabiamy jajkami, kurczaczkami lub stawiamy na bazie. W Szwecji, niemal w każdym domu, gałązki przystrojone są piórami.

Uppsala Szwecja

W sercu miasta trafiliśmy na „płaskorzeźbę”, która od razu przyniosła na myśl test Rorschacha. W Uppsali mnóstwo jest też parków i zadbanych ogrodów. Trzeba przyznać, że na każdym kroku można było spotkać mniejszości narodowe, z których część próbowała w nielegalny sposób zdobyć pieniądze – choćby sprzedażą mioteł z gałęzi podczas popijania napoju z McDonald’s…

Uppsala Szwecja

Niżej możecie zobaczyć most, z którego rozpościerał się piękny widok na centrum miasta – między innymi na słynną katedrę. Jak widać, naszą whippecią „Marchewkę” bardziej interesowały tajemnicze zapachy i odgłosy, aniżeli podziwianie architektury…

Uppsala Szwecja

Powoli docieraliśmy do ostatniego punktu naszej wycieczki po Uppsali, czyli do zamku, który widać tu na czwartym zdjęciu. Po drodze udało się nam zobaczyć piękne, kolorowe kamienice i mały budynek, który był wielkości polskiego kiosku i cały ozdobiony był malunkami o patriotycznym wydźwięku.

Uppsala Szwecja

Niżej droga do zamku; rzeźba, która jest ulokowana pod nim; armaty, które broniły zamku; kolejny widok na katedrę oraz droga powrotna urozmaicona ciekawie przystrzyżonymi drzewami i mnóstwem kaczek zamieszkujących okolice rzeki.

Uppsala Szwecja

Ostatnia część naszej wycieczki do Szwecji, czyli Sztokholm, już niedługo. Do zobaczenia niebawem na naszej stronie!